Wyluzuj w Święta.

ideal christmas

Świętom towarzyszy wiele oczekiwań:

– że się spędzi je z rodziną
– że rodzina doceni trud włożony w przygotowanie Świąt
– że ktoś do nas napisze, zadzwoni
– że prezenty będą szyte na miarę
– że stół będzie zastawiony dwunastoma potrawami
– że będzie choinka
– że będzie pięknie śnieżyło

Na Święta wszystko musi być idealne. Czerwono-zielono-białe.

Nie ma chyba nic smutniejszego w naszym wyobrażeniu niż samotna Wigilia. Kto spędza Wigilię sam, tego nikt nie kocha, przegrał życie i w zasadzie – już nawet z czystej przyzwoitości – powinien popełnić samobójstwo.

Nie przechodzi nikomu przez głowę, że można sobie zjeść kanapkę z szynką, zrobić herbatę, wziąć książkę i poczytać. No tak to może zachować się totalny wykolejeniec.
Już samo pytanie – co robisz w Święta? – zobowiązuje. Bo w Święta trzeba coś robić, gdzieś iść, kogoś przyjmować.

Też tak sądziłam. Moi rodzice od lat nie mieszkają razem. Każda Wigilia to był dla mnie olbrzymi stres, bo chcąc zadowolić obie strony, nie zadawalałam do końca nikogo. Każdy albo się obrażał albo płakał po kątach. Dla nikogo Święta nie były idealne.

Mój Tata ma wyjątkowo silną tendencję do obrażania się. Nie potrafi się powstrzymać. Szczególnie w Święta. Kilka lat temu obraził się tak, że stanęłam przed wyborem: wyważyć drzwi od jego domu albo pogodzić się z faktem, że Święta spędzi sam. Bolało jak cholera ale wybrałam drugą opcję.

To była przełomowa Wigilia. Nie dlatego, że nie spędziliśmy jej razem ale dlatego, że runął mi raz na zawsze obraz idealnych Świąt. Przestałam oczekiwać. Cóż za ulga.
Teraz będąc w Buenos Aires (piąte Święta poza Polską) naprawdę mi się to przydaje. Mogę cieszyć się Świętami pod palmą, sama, bez pierogów, prezentów i innych ponoć obowiązkowych atrybutów świątecznych. Ktoś zapyta: naprawdę jesteś szczęśliwa? Moja odpowiedź brzmi: Naprawdę! (powtórznie dla mojej Mamy: Mamo, Naprawdę!!!!).

Fajnie jest jak jest śliczna, pachnąca choinka ale jak jest tylko stroik, to też jest bardzo fajnie.
Fajnie jak ktoś napisze/zadzwoni, ale jak nie to co z tego? Nie jesteśmy pępkiem świata więc nie obrażajmy się.
Fajnie jest jak jest 12 potraw ale jak jest tylko chleb z masłem, to naprawdę nie ma to większego znaczenia.
Fajnie jest jak się jest z rodziną ale jak nie można to trudno. Nie róbmy z tego zagadnienia.

To tylko od nas zależy jak interpretujemy Święta. Sami, z rodziną, z kotem, z książką. One naprawdę nie muszą być idealne, jak z reklamy Coca Coli. Rodzina może się spóźnić, stół zabrudzić, lampki na choince przestać świecić, pierogi przypalić. Ktoś może nie lubić prezentu, ktoś może usiąść do stołu w dresie, ktoś może w ogóle olać to, że się siada do stołu.

W te Święta życzę …wyluzowania.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przemyślenia ogólne i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na „Wyluzuj w Święta.

  1. Fishia pisze:

    Raz, dwa, trzy…testuje przepustowosc, prosze sobie nie przeszkadzac…

  2. Jadzia pisze:

    Swietny tekst! 🙂
    Zgadzam sie z toba jesli chodzi o oczekiwania i ogolny stres zyciowy ktory szczyt ma zwyczaj osiagac miedzy 23 a 24 grudnia! Mimo wszystko, zycze ci Madziu kiedys doswiadczyc swiat tych typowych z koledami,prezentami,ukochanymi osobami…bez stresu i smutku, kiedy jedynym uczuciem jest milosc 😉

    • Kijkowna pisze:

      Dzięki Jadziu, oby takie były Twoje tegoroczne (i każdoroczne) Święta!
      Był stres. Ale była też miłość. Najlepiej wspominam momenty jak już wszystko było odczynione i siedziało się w luźnych pozach na łóżkach i gadało. Jak już nigdzie nie trzeba było biegać.

  3. Asia123 pisze:

    Super tekst. Jednak zauważę, że buntujesz się głównie przeciw komercyjnemu podejściu do świąt i podejściu ‚na ilość’ zamiast jakość. Choinka może być mała, albo w formie stroika, o ile jest miłość… Troche z przymusu, ale przed 1989 było to piękną powszechną praktyką.

    • Kijkowna pisze:

      Dzięki Asiu:) Ja się nie buntuję. Ja w sumie lubię Święta. Ja tylko wnoszę, że nie wszystko musi być jak z bajki i że jak nie jest to nic nie szkodzi. To ma być piękny czas a nie czas rozczarowania.

  4. Asiula pisze:

    A ja marzę o świętach bez zastawionego stołu, z kanapką i serialem w tv, może być byle jakim, byle nie kolędy, opłatki i puste „wszystkiego dobrego” z każdej strony, bo przecież wiadomo, ze się dobrze życzy, po co to… nie lubię świąt….nawet bardzo. Nawet zapytałam w tym roku mamę :”może ja przyjadę po świętach ??” No cóż, dla rodziców wiele się znosi. Ale w tym roku jakoś pozytywnie jest przez to dzisiejsze słońce, aż chciało się wyjść na spacer 🙂

    • Kijkowna pisze:

      Ale u babci Oleni było fajnie…Chociaż lepiej wspominam Wielkanoc, bo i na strych człowiek mógł iść i nie zamarzł i wodą się polał a jak cieplej było to i lody się w termosie przyniosło…

  5. Asiula pisze:

    U babci było fajnie, ale czasy dziecięce fajne byli również (co do zasady).. a pamiętasz namawianie się przed lanym poniedziałkiem i licytację kto ma więcej psikawek?

  6. Asiula pisze:

    jedne święta (te zimowe)szczególnie pamiętam, zapisywałyśmy marzenia na karteczkach… potem trzeba było to zjeść, żeby się spełniły…. Ty i Agnieszka zapisałyście na karteczkach mikro, a ja zapisałam na kartce wielkości połowy strony z zeszytu… marzenia za grosz nie pamiętam (aczkolwiek wydaje mi się, że to było coś związane ze zwierzętami), ale jakie wspomnienia …

  7. Agnieszka pisze:

    Hahaha 🙂 Ja do tej pory zjadam te małe karteluszki! Ale pamiętam tę wielką Twoją kartkę 🙂

  8. Magda pisze:

    Jak miło trafić na opinię, która odzwierciedla własne uczucia. Zgadzam się z tym co piszesz i dodam jeszcze, że dodatkowym plusem spędzania Świąt według własnego schematu jest to, że nikogo nie udajemy i nikogo nie oszukujemy co sprawia, że nie jesteśmy kolejną „gębą/maską” i w perspektywie czasu szanując siebie i swoje przekonania szanujemy innych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s